Terminal T

Mamy mniej więcej dwie godziny do kolejnego lotu. Przemykamy przez ogromną halę lotniska w Brukseli. Będąc w warszawskim Chopin’ie doznałam wrażenia, że jest to niezwykle duże lotnisko. Podobnie będąc w Brukseli, a następnie na JFK miałam okazje zobaczyć coraz to większe przestrzenie terminali.

W Brukseli mogłyśmy skorzystać z przemieszczających się platform, które ciągnęły się przez wiele, wiele metrów. Natomiast JFK to lotnisko-kolos, przypominające z zewnątrz wielką fabrykę. JFK posiada nawet własna kolejkę poruszającą się w jego obrębie.

Lot do NY trwał ponad 8 godzin. Leciałyśmy w dużo większym przestronnym samolocie (Airbus Industrie A330-300). Nagłówki siedzeń zostały wyposażone w urządzenia podobne do tabletów. W czasie lotu można było obejrzeć na nich filmy, pograć w proste gierki, a przede wszystkim zobaczyć informacje dotyczące lotu. Jednakże tak długi lot nie należy do najprzyjemniejszych. Nie ma jednak co marudzić, jedziemy na przygodę życia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: