Natura w górach Adirondack

Jedną z zalet miejsca, w którym się znalazłam jest wszechobecna, nienaruszona natura. Jesteśmy na półwyspie, więc camp otoczony jest z trzech stron czystym jeziorem, w którego tafli można się przejrzeć niczym w lustrze. Szczególne wrażenie sprawiają odbijające się w wodzie górskie krajobrazy.

Natura wydaje się nigdzie nie spieszyć. Woda płynie spokojnie. Zamieszkała fauna również zdaje się nie przejmować obecnością człowieka. Idąc przez camp można spotkać mamę kaczkę z maleństwami, która beztrosko spaceruje w odległości ok. metra. Okolicę zamieszkują kaczki, oraz inne odmiany ptaków, a także przemykające po drodze rude wiewiórki z paskami na ogonku, zwane chipmunk’ami.

Chipmunk, źródło: Wikipedia

Jak to w lesie, mamy też wiele owadów. Można tu zarówno spotkać motyle o  interesujących wzorach oraz sporą ilość ważek. Spacerując nocą można napotkać nieliczne świetliki (!), no i niestety – moskity! Nie jest ich dużo, ale ukąszenia są większe i – jak mi się zdaje – bardziej dotkliwe, niż naszych polskich poczciwych komarzyc.

mapa Google Maps
Lokalizacja campu, źródło: Google Maps

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: