Brant Lake’s Ducks

W wolnej chwili poszłam z Anią na pobliską plaże, by się pokąpać i poopalać. Położyłyśmy się na ręcznikach i przysnęłyśmy. Nagle ktoś mnie szturcha jakby palcem w ramię. Zastanawiam się „co jest grane?” i otwieram oczy. Patrzę, a tu – kaczka! A wręcz cała kacza rodzinka.

Ja patrzyłam ze zdziwieniem, a pierzasta koleżanka zupełnie się mnie nie bała. Siadłam, a ona zainteresowała się moimi okularami przeciwsłonecznymi, podgryzając ich oprawki. Obudziłam Anię i we dwie podziwiałyśmy beztrosko spacerujące wokół nas kaczki. Także otaczający nas ludzi śmiali się i komentowali „friendly ducks”, które pozowały do robionych im zdjęć niczym najwyższej klasy modelki.

W Brant Lake jest sporo kaczek, również na naszym camp’ie. Ostatnio jedna z kaczek przywędrowała do naszej laundry. Będąc w Lake George, pobliskiej miejscowości turystycznej, można np. zobaczyć napisy na murach „ducks city” i nie ma w tym przesady.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: